Najważniejsze w skrócie
- Broadcom przejął VMware w listopadzie 2023 r. Zamiast licencji wieczystych są subskrypcje rozliczane od liczby rdzeni procesorów, sprzedawane w kilku pakietach.
- Proxmox VE nie wymaga opłat licencyjnych. Płatna subskrypcja (od 120 do 1100 euro netto rocznie za procesor) daje stabilne repozytorium aktualizacji i wsparcie producenta.
- Hyper-V jest częścią Windows Server. Jeśli i tak licencjonujesz hosty w edycji Datacenter dla maszyn z Windows, sama wirtualizacja nie kosztuje nic więcej.
- Licencje Windows Server dla maszyn wirtualnych są potrzebne na każdej platformie. Przejście na Proxmox ich nie usuwa.
- Obie platformy mają klastry wysokiej dostępności, migrację maszyn na żywo i wsparcie w Veeam. Migrację robimy etapami: inwentaryzacja, pilot, fale, każda z planem powrotu.
Co się zmieniło w licencjach VMware
Broadcom zamknął przejęcie VMware 22 listopada 2023 r. i w ciągu kilku miesięcy przebudował ofertę. Najważniejsze zmiany z punktu widzenia klienta:
- koniec licencji wieczystych: nowe licencje i odnowienia są wyłącznie subskrypcjami na czas określony,
- pakiety zamiast pojedynczych produktów: dziesiątki pozycji z cennika zastąpiło kilka pakietów, przede wszystkim VMware Cloud Foundation (VCF) i vSphere Foundation (VVF), więc często płaci się za funkcje, z których organizacja nie korzysta,
- rozliczenie od rdzeni: licencja liczy rdzenie procesorów, z minimum 16 rdzeni na procesor. Serwer z dwoma procesorami 8-rdzeniowymi płaci więc za 32 rdzenie,
- zmiany w programie partnerskim: część mniejszych partnerów straciła możliwość sprzedaży, więc wiele organizacji musiało szukać nowego dostawcy przy odnowieniu.
Kto ma licencje wieczyste, może z nich dalej korzystać, ale bez aktywnej umowy wsparcia nie dostaje nowych wersji ani pomocy producenta, a dostęp do poprawek jest ograniczony. Dodatkowo vSphere 7 straciło ogólne wsparcie w październiku 2025 r., więc środowiska na tej wersji i tak wymagają decyzji: aktualizacja z nową subskrypcją albo zmiana platformy.
Nie każdy musi odchodzić od VMware. Duże środowiska, które korzystają z NSX, vSAN czy Aria, często zostają, bo koszt i ryzyko przebudowy są wysokie. Dla małych i średnich organizacji, które używają głównie vSphere z vCenter i kopii zapasowych, zmiana platformy zwykle szybko się zwraca.
Proxmox VE i Hyper-V w skrócie
| Cecha | Proxmox VE | Hyper-V |
|---|---|---|
| Czym jest | Platforma open source (AGPLv3) oparta na Debianie: maszyny wirtualne KVM i kontenery LXC | Rola systemu Windows Server |
| Koszt platformy | Bez opłat licencyjnych. Subskrypcja opcjonalna: od 120 do 1100 euro netto rocznie za procesor | W cenie Windows Server: licencje na rdzenie hosta (minimum 16 na serwer) i licencje dostępowe CAL |
| Zarządzanie | Panel w przeglądarce, API i wiersz poleceń; wiele klastrów w Proxmox Datacenter Manager | Hyper-V Manager, Failover Cluster Manager, Windows Admin Center, opcjonalnie płatny System Center VMM |
| Wysoka dostępność | Klaster z HA, zwykle od 3 węzłów (albo 2 węzły i dodatkowy głos kworum) | Failover Clustering, od 2 węzłów ze świadkiem kworum |
| Pamięć współdzielona | Ceph (hiperkonwergencja), ZFS z replikacją, NFS, iSCSI i FC | Storage Spaces Direct (tylko Datacenter), SAN przez iSCSI i FC, udziały SMB3 |
| Kopie zapasowe | Proxmox Backup Server (przyrostowo, z deduplikacją), Veeam od wersji 12.2 | Veeam i większość programów do kopii na rynku |
| Migracja z VMware | Wbudowany kreator importu z ESXi i vCenter (od wersji 8.2), także z uruchomieniem maszyny w trakcie kopiowania dysków | Rozszerzenie VM Conversion w Windows Admin Center, odtworzenie kopii Veeam jako maszyny Hyper-V, darmowe konwertery V2V |
| Systemy gości | Linux i Windows (dla Windows sterowniki VirtIO) | Windows i Linux (sterowniki w jądrze Linuksa) |
Ceny subskrypcji Proxmox według cennika producenta, stan na listopad 2026 r. Plany: Community, Basic, Standard i Premium; różnią się liczbą zgłoszeń do wsparcia i czasem reakcji.
Jak policzyć koszty
Najczęstszy błąd w porównaniach to pominięcie licencji Windows Server. Windows Server licencjonuje się od fizycznych rdzeni hosta, na którym działa maszyna wirtualna, niezależnie od tego, czy hostem jest VMware, Proxmox czy Hyper-V. Edycja Standard daje prawo do dwóch maszyn z Windows na w pełni licencjonowanym hoście, Datacenter do dowolnej liczby. Jeśli w organizacji większość maszyn to Windows, licencje Datacenter na hosty i tak trzeba mieć.
Przykład: 3 hosty, około 30 maszyn, głównie Windows Server
Każdy host ma 2 procesory po 16 rdzeni, czyli razem 96 rdzeni. Maszyny z Windows wymagają licencji Windows Server Datacenter na 96 rdzeni na każdej z platform. Różnica dotyczy tylko samego hipernadzorcy:
| Platforma | Koszt wirtualizacji ponad licencje Windows |
|---|---|
| VMware | Subskrypcja na 96 rdzeni według oferty Broadcom (porównaj z ofertą odnowienia, którą dostałeś) |
| Hyper-V | 0 zł, bo hipernadzorca jest w licencji Windows Server Datacenter |
| Proxmox VE | Od 0 zł bez subskrypcji, przez 6 × 370 = 2220 euro rocznie (Basic), do 6 × 550 = 3300 euro rocznie (Standard) za 6 procesorów |
Gdy maszyny to głównie Linux, rachunek się odwraca: przy Hyper-V trzeba kupić licencje Windows Server na hosty tylko po to, żeby uruchomić hipernadzorcę, a przy Proxmox VE płaci się co najwyżej subskrypcję.
Do porównania trzeba doliczyć koszty jednorazowe i ukryte: pracę przy migracji, szkolenie administratorów, ewentualne zmiany w kopiach zapasowych i monitoringu oraz licencje programów, które liczą się od hosta. W pewnych warunkach Windows Server można też licencjonować per maszyna wirtualna (licencje na rdzenie wirtualne z Software Assurance albo w subskrypcji), co bywa korzystne przy kilku maszynach z Windows na platformie linuksowej.
Kiedy wybrać Proxmox VE
- w środowisku jest dużo maszyn z Linuksem albo mieszanka Linuksa i Windows,
- zależy Ci na platformie bez opłat licencyjnych i bez uzależnienia od jednego dostawcy,
- chcesz zbudować klaster hiperkonwergentny na Ceph z trzech lub więcej serwerów, bez osobnej macierzy,
- w zespole albo u dostawcy są kompetencje linuksowe.
Na co uważać
- Pamięć współdzielona na macierzy (iSCSI, FC). Działa przez LVM, ale migawki maszyn na takim magazynie pojawiły się dopiero w Proxmox VE 9 jako podgląd technologiczny. Projekt pamięci masowej warto przemyśleć przed zakupem sprzętu.
- Sterowniki VirtIO dla Windows. Bez nich Windows po migracji nie widzi dysku i nie startuje. Najlepiej zainstalować je jeszcze na VMware.
- Wymagania producentów oprogramowania. Niektóre systemy dziedzinowe i urządzenia wirtualne mają wsparcie tylko na VMware albo Hyper-V. Sprawdź to przed decyzją.
- Wsparcie. Produkcyjne środowisko bez subskrypcji korzysta z repozytorium bez wsparcia producenta. Subskrypcja kosztuje niewiele w porównaniu z VMware i warto ją mieć.
Kiedy wybrać Hyper-V
- większość maszyn to Windows Server, a hosty i tak mają licencje Datacenter,
- administratorzy dobrze znają Windows, Active Directory i PowerShell,
- masz macierz SAN, którą chcesz dalej wykorzystać, albo planujesz Storage Spaces Direct,
- aplikacje albo ich producenci wymagają platformy z oficjalnym wsparciem Microsoftu.
Na co uważać
- Kilka narzędzi do zarządzania. Hyper-V Manager, Failover Cluster Manager, Windows Admin Center, PowerShell, a w większych środowiskach płatny System Center VMM. Warto od początku ustalić, czym zespół będzie zarządzał na co dzień.
- Storage Spaces Direct wymaga edycji Datacenter i certyfikowanego sprzętu. Na starszych serwerach lepiej postawić na macierz.
- Aktualizacje hostów. Klaster trzeba aktualizować z przenoszeniem maszyn między węzłami (Cluster-Aware Updating), co warto ustawić od początku.
- Darmowego Hyper-V Server już nie ma. Ostatnia samodzielna wersja to 2019; nowsze wymagają Windows Server.
Migracja krok po kroku
Niezależnie od platformy docelowej przebieg jest podobny. Maszyny przenosimy falami, w oknach serwisowych, a każda fala ma plan powrotu na VMware.
- InwentaryzacjaLista maszyn z systemami, zasobami, dyskami i zależnościami. Wychodzą przy tym maszyny, których nikt już nie używa, i licencje programów powiązane ze sprzętem (UUID, adres MAC).
- Projekt platformy docelowejHosty, pamięć masowa, sieci (te same VLAN-y co na VMware), kopie zapasowe i monitoring. Sprawdzamy, czy zasoby wystarczą z zapasem na awarię jednego węzła.
- Przygotowanie maszynŚwieże kopie zapasowe, scalenie migawek, sterowniki VirtIO dla Proxmox, spisanie konfiguracji sieci (statyczne adresy IP trzeba będzie wpisać na nowej karcie sieciowej).
- PilotDwie albo trzy mniej ważne maszyny. Test wydajności, kopii zapasowej i odtworzenia na nowej platformie.
- Migracja falamiKreator importu w Proxmox VE, odtworzenie z kopii Veeam na nowej platformie albo konwersja w Windows Admin Center. Przestój pojedynczej maszyny to zwykle od kilku minut do godziny.
- Testy po przeniesieniuAplikacje, aktywacja Windows i licencji programów, synchronizacja czasu, DNS i Active Directory.
- Kopie i monitoring od pierwszego dniaPierwsza pełna kopia na nowej platformie i test odtworzenia jeszcze w trakcie migracji.
- Wyłączenie VMwareStare środowisko zostaje wyłączone, ale nieusunięte przez kilka tygodni. Potem porządki w dokumentacji i licencjach.
Najczęstsze pułapki
- Nowa karta sieciowa. Windows widzi po migracji nowy adapter i traci statyczny adres IP, a stary, ukryty adapter potrafi blokować ten sam adres. Konfigurację sieci trzeba spisać przed migracją.
- Brak sterowników. Windows bez sterowników VirtIO (Proxmox) kończy na niebieskim ekranie z błędem dysku rozruchowego.
- Typ oprogramowania układowego. Maszyna z UEFI i Secure Boot musi trafić na maszynę z UEFI, a systemy wymagające TPM potrzebują wirtualnego TPM.
- Migawki i kopie. Niescalone migawki VMware wydłużają migrację albo ją psują. Zadania kopii zapasowych trzeba skonfigurować na nowo.
- Licencje programów. Część oprogramowania sprawdza identyfikator sprzętu i po migracji wymaga ponownej aktywacji. Warto uprzedzić producenta.
- Za duże fale. Przeniesienie wszystkiego w jeden weekend kusi, ale gdy coś pójdzie źle, trudno znaleźć przyczynę. Mniejsze fale są bezpieczniejsze.
Najczęstsze pytania
Czy Proxmox VE nadaje się do produkcji?
Tak. Proxmox VE działa produkcyjnie w firmach i instytucjach od lat, ma klastry wysokiej dostępności, migrację na żywo i wsparcie w Veeam. Do środowiska produkcyjnego warto wykupić subskrypcję, która daje stabilne repozytorium i wsparcie producenta.
Czy Hyper-V jest darmowy?
Hyper-V jest rolą Windows Server, więc płacisz za licencje Windows Server, a nie za sam hipernadzorca. Ostatnią darmową, samodzielną wersją był Hyper-V Server 2019. Jeśli hosty i tak mają licencje Datacenter dla maszyn z Windows, wirtualizacja nie generuje dodatkowych kosztów.
Ile trwa migracja z VMware?
Dla kilkudziesięciu maszyn, razem z projektem, pilotem i migracją falami, zwykle od kilku tygodni do dwóch miesięcy. Przestój pojedynczej maszyny to najczęściej od kilku minut do godziny, a przy imporcie na żywo do Proxmox VE jeszcze mniej.
Czy Veeam obsługuje Proxmox VE?
Tak, od wersji Veeam Backup & Replication 12.2 z sierpnia 2024 r. Kopie maszyn z VMware można też odtwarzać bezpośrednio na Proxmox VE lub Hyper-V, co bywa wygodnym sposobem migracji.
Czy można zostać na VMware?
Tak, jeśli koszt subskrypcji jest do zaakceptowania. Warto wtedy sprawdzić, czy właściwy jest pakiet VCF, czy wystarczy tańszy VVF, i czy da się ograniczyć liczbę licencjonowanych rdzeni, na przykład konsolidując hosty.
Źródła
- Proxmox VE: cennik subskrypcji
- Proxmox VE 8.2: kreator importu z VMware ESXi
- Veeam Backup & Replication 12.2: informacje o wydaniu (obsługa Proxmox VE)
- Microsoft Learn: rozszerzenie VM Conversion w Windows Admin Center
Ceny i warunki licencji zmieniają się. Stan na 6 listopada 2026 r.; przed decyzją sprawdź aktualną ofertę producentów.